Czy wiesz… kiedy nie warto automatyzować?

118
0

Mimo, że sam jestem wielkim zwolennikiem automatyzacji, dziś chcę Ci opowiedzieć o tym, że nie zawsze warto to z niej korzystać 🛑

Automatyzacja ma wiele zalet

Automatyzowanie różnych zadań w swoim życiu ma wiele zalet – pozwala nam odzyskać czas, czy osiągnąć więcej mniejszym nakładem pracy.

Nawet małe automatyzacje mogą przekładać się na dużą oszczędność czasu i energii (zobacz: Czy wiesz, że już małe automatyzacje to duży zysk?). Główną korzyścią jest to, że czynności wykonują się same, bez naszego udziału lub z minimalnym wysiłkiem.

Ale może odbierać przyjemność

Z drugiej strony, gdy oddamy czynności w ręce automatyzacji obowiązki, które są dla nas przyjemne, to nie będziemy już więcej czerpać z nich tej samej radości. Nie jest powiedziane, że odzyskany czas uda się nam spożytkować równie przyjemnie.

I niszczyć kreatywność

Jeżeli automatyzacje włączymy do naszego procesu kreatywnego to może się okazać, że staną się one dla nas zbyt powtarzalne i całkowicie zablokują naszą kreatywność.

Życie „przeoptymalizowane”

Usłyszałem kiedyś w jednym podcaście historię autora, w której opowiadał że próbował on bardzo zoptymalizować proces tworzenia tego podcastu. I przestał czerpać z niego później jakąkolwiek radość, bo na wszystko miał wypracowany proces. Życie w ten sposób można nazwać „przedoptymalizowanym”.

Jak znaleźć równowagę?

Najlepiej jest zachować umiar. Z pewnością masz w swoim życiu takie obowiązki, za którymi nie przepadasz i chętnie oddasz je w ręce „robotów”. Takie czynności warto automatyzować. Te czynności, które sprawiają Ci przyjemność – lepiej zostawić dla siebie.

Przykłady

Nie ma nic lepszego, niż automatyzacja zadań administracyjnych, wymagających żmudnego klikania, obsługi faktur/księgowości, czy zarządzania e-mailami. Warto zachować dla siebie np. tworzenie treści, pracę kreatywną, planowanie projektów, czy własnego rozwoju. Zależnie od Twoich upodobań.

Jak to działa u mnie?

Weźmy na tapet ten post. Lubię dla Was tworzyć treści, więc napisałem go sam. Ale tworzenie grafik to trochę nie moja bajka. Dlatego bazując na szablonach grafiki generują się same.

Daj znać w komentarzu, czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się przesadzić z automatyzacjami lub technologią tak bardzo, że miałeś/aś jej serdecznie dość.

A po więcej materiałów na temat automatyzacji zapraszam do profilu, na bloga i do newslettera ✌️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.